Hodowla

Karma dla psów która nie uczula

Podjęcie decyzji o posiadaniu psa nie mogło być u nas spontaniczne. Jednak dzieci nalegały i w sumie ja też bardzo chciałam mieć jakiegoś czworonoga. Bez psa to jakoś tak pusto jest w domu.  Dlatego zaczęliśmy wszystko powoli planować. Na początku myśleliśmy nad rasą, bo to też ważna kwestia i bardzo często warunkuje to charakter psa. Chcieliśmy psa domowego i towarzyskiego, ale też takiego, który w razie czego będzie potrafił nas obronić.

Zdrowa psia karma na alergię

karma antyalergiczna dla psówW końcu postawiliśmy na owczarka niemieckiego i musieliśmy z początku jeździć z nim na szczepienia i wiadomo, zrobić to wszystko co każdy posiadacz nowego psa powinien zrobić. Na początku wszystko było dobrze, jednak jakoś po pół roku zauważyliśmy, że pies dużo się drapie i nie była to kwestia pcheł. Zaczął też miejscami łysieć, dużo gryzł sobie łapki. Baliśmy się diagnozy weterynarza, ale nie była jednak taka straszna. Okazało się, że jest to uczulenie na karmę sklepową, która nie zawiera w sobie wszystkiego co powinna, jest w niej za mało mięsa. Zamiast mięsa zapychają te karmy zbożem, które zwierzakom są zbędne. Konieczna była więc karma antyalergiczna dla psów, która miała sprawić, że problemy skórne psa znikną. Tak więc zakupiliśmy ją w gabinecie weterynaryjnym i wzięliśmy też kilka próbek na początek, żeby zobaczyć, czy psu będzie w ogóle odpowiadała, a jeśli tak, to jaki rodzaj najbardziej. Weterynarze polecają kupowanie karm w sklepach weterynaryjnych/zoologicznych, ponieważ są najlepsze dla czworonogów. Zawierają wszystko co niezbędne do prawidłowego rozwoju i tworzą zbilansowaną dietę. Dzięki temu pies otrzymuje wszystko to, czego mu potrzeba i nie ma problemów z żołądkiem, sierścią, czy nawet dobrym wzrokiem. Zboża są potrzebne człowiekowi, jednak nie oznacza to, że będą też odpowiednie dla zwierząt. Każde z nas ma inny układ pokarmowy, więc nie powinniśmy nawet kamic psa żadnymi resztkami z obiadu. Wszystkich tych ważnych rzeczy dowiedziałam się od lekarzy weterynarii i przestudiowałam też cały internet, by bardziej się doszkolić. Jak już zabieram się za posiadanie zwierzaka, to muszę opiekować się nim rozsądnie.

Tak więc zmieniliśmy karmę na antyalergiczną i na szczęście naszemu psu bardzo smakowała. Wiedziałam, że efekty nie będą natychmiastowe, ponieważ zła karma dokonała już jakichś zmian, które musiały powoli się odwrócić. Jednak pies prawie natychmiast przestał się drapać i to już był dobry znak. Po miesiącu skóra zaczęła ię goić i wszystko na szczęście wróciło już do normy.